Ciekawostki - Gilbert Goodmate: Fangoryjskie Dziwy
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Ciekawostki w grze
Opracował Elum

W anglojęzycznej wersji gry stojąc przed wejściem do domku pod mostem, jeśli tylko spróbujemy porozmawiać z drzwiami (przez drzwi) Gilbert odpowie pierwszymi wersami "Under the Bridge" zespołu Red Hot Chili Peppers: "Sometimes I feel like I don't have a partner... sometimes I feel like my only friend is the city I live in, the city of mushrooms." (w oryginale - "city of angels").


Podczas długiej pogawędki z Liptonem - miłośnikiem herbat, uwielbiającym wszystko, co brzmi podobnie do słowa "herbata" (czyli - "tea") możemy dowiedzieć się między innymi, że jego ulubioną postacią w serialu "Drużyna A" jest Mr. T (w rzeczywistości jest to pseudonim aktora, który w serialu nazywał się B.A. Baracus).


W grze tak mocno inspirowanej przez serię Monkey Island nie mogło, rzecz jasna, zabraknąć nawiązań do przygód Guybrusha Threepwooda. Gdy Gilbert dociera do kryjówki Wikingów znajduje w niej posąg trójgłowej małpy (three-headed monkey), która od czasów The Secret of Monkey Island stała się obiektem easter-eggów w wielu przygodówkach.


Roztargniony wynalazca Elton - nieustannie przekręcający imię Gilberta, w pewnym momencie rozmowy nazywa go Guybrushem.


Plakat wiszący przy drzwiach w pracowni Eltona do złudzenia przypomina plakat agenta Foxa Muldera ("Z Archiwum X"), który zajmował honorowe miejsce w jego serialowym biurze.


Ogłoszenie, które łatwo zauważyć na rynku w Phungorii to przeróbka plakatu Jamesa M. Flagga z 1917 roku - powszechnie znanego do dziś, w oryginale będącego "reklamą" mającą zachęcać młodych Amerykanów do wstąpienia do armii (plakat wykorzystywany był w tym celu do II Wojny Światowej).


W scenkach "zza kulis", które oglądać możemy podczas napisów końcowych nietrudno dostrzec nawiązania m.in. do "Gwiezdnych Wojen" i "Titanica" Jamesa Camerona.

Ciekawostki o grze
Opracował Elum

Prace nad Gilbertem Goodmate'em ruszyły w 1996 roku. Co istotne, początkowo gra powstawała przede wszystkim z myślą o Amigach, których miłośnikami byli twórcy. W 1998 roku amigowa wersja Gilberta doczekała się grywalnego dema, niestety niedługo potem firma Prelusion postanowiła ją anulować. Zapewne głównym powodem takiej decyzji była gasnąca w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych popularność Amig. Ponadto gra wyglądała zbyt archaicznie, aby konwertować ją na PC. Ponieważ nie miałaby szans w rywalizacji w ówczesnymi PeCetowymi przebojami, musiała zostać przebudowana praktycznie od podstaw. Ostatecznie otrzymała zupełnie nową oprawę audiowizualną w oparciu o nowy silnik. Co ważne, elementy takie jak fabuła/scenariusz, zagadki itp. nie uległy zmianie. Poniżej - screeny z pierwotnej wersji amigowej/dyskietkowej oraz porównanie wybranych lokacji z wersją finalną:







Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.