|
|
Detektyw do spraw paranormalnych Edward Carnby otrzymuje kolejną sprawę. Tym razem przenosi się na Dziki Zachód, aby poszukiwać tam zaginionej ekipy filmowej. Dodać należy, że w skład ekipy wchodziła także Emily Hartwood, nasza stara znajoma z pierwszej części gry. Carnby szybko odkrywa, że za wszystkim stoi kowboj Jed Stone, pochodzący z miłej okolicy Złych Ziem (Badlands).
Po trzeciej części Alone in the Dark najbardziej widać upływ czasu. W momencie jej wydania powstawały już gry o podobnym charakterze, ale o znacznie ulepszonych silnikach, jak choćby Ecstatica. Drobne usprawnienia, jakich dokonano w "trójce" mają charakter kosmetycznych zmian. Tym razem wyważenie pomiędzy elementami zręcznościowymi i przygodowymi jest o wiele lepsze, niż w poprzedniej odsłonie. Dobry tytuł, no ale w końcu mówimy o klasyce gatunku.
Little Horror |
|
|