Ponownie przenosimy się na płaski świat, tym razem jednak imć Pratchett fabułę napisał zupełnie od nowa, specjalnie na potrzeby gry. Głównym bohaterem jest Lewton, były strażnik miejski, a obecnie pierwszy na Dysku prywatny detektyw. Dostaje on zlecenie odnalezienia niejakiego Mundy'ego, a wraz z rozwojem fabuły podejmuje się coraz to nowych zadań. Przyjdzie mu też spotkać jedną z najbardziej barwnych postaci w Ankh - kaprala Nobbsa*.
Grafika jest taka, jaka powinna być w przypadku czarnego kryminału - mroczna, tajemnicza, z wszechobecnym deszczem. Mamy sporą swobodę w wyborze działań oraz decyzji podejmowanych w czasie śledztwa. Gra przesiąknięta jest typowym dla Pratchett'a humorem, który rozbawi nawet największego mruka. Jeśli idzie o muzykę to jest ona stylizowana na rozrywkowe rytmy lat 40-tych, co w połączeniu z grafiką daje piorunujący efekt.
* z rasy ludzkiej wykluczony za faule; osoba, dla której zmieniono przepisy mówiące, iż przedstawiciel prawa winien być bystry, szybki oraz budzić grozę wśród przestępców samym swoim wyglądem ;)
Virgo |