
Another World niemal w całości stworzyła jedna osoba, Eric Chahi. Wszystko poza muzyką (którą skomponował Jean-Francois Freitas) i efektami dźwiękowymi (w których Jean-Francois mu pomógł) jest owocem właśnie jego samodzielnej pracy.

Eric Chahi dał się wcześniej poznać przygodówkowej braci tworząc grafikę i animację do gry Future Wars.

Another World powstawał w iście spartańskich warunkach. Eric używał w tym celu Amigi 500 - tła tworzył w programie Deluxe Paint, silnik został napisany w Devpac assemblerze, a dźwięki nagrywał na taśmę magnetofonową.

Dla komfortowego tworzenia, wzbogacania i testowania gry Eric stworzył w GFA basic specjalny edytor. Poniżej kilka stadiów pracy w edytorze: tworzenie wektorowej animacji (1, 2) oraz tworzenie skryptów (3).
 |

Na pomysł wykorzystania grafiki wektorowej Eric Chahi wpadł oglądając Amigową wersję Dragon's Lair. Dawała ona gwarancję niewielkiego zużycia pamięci nawet przy rozbudowanych animacjach.

Eric sięgnął także przy tworzeniu animacji (w szczególności w introdukcji) po technikę rotoskopową (przerabianie zarejestrowanego materiału filmowego tak, aby wyglądał na rysowany ręcznie). Poniżej obrazek prezentujący niektóre obiekty, biorące udział w nagraniu:
 |

Co ciekawe, najpierw powstało intro gry. Dopiero później Eric rozpoczął prace nad pierwszym poziomem i projektowaniem całego jej przebiegu.

Prace nad Another World zajęły w sumie dwa lata. Stąd slogan, którym reklamowano grę: "Stworzenie Ziemi zajęło 6 dni. Another World wymagał dwóch lat."

Gra w Europie ukazała się pod nazwą Another World. W wersji amerykańskiej, by uniknąć ewentualnych sporów z producentem popularnej telenoweli o tym samym tytule, zmieniono ją na Out of this World (co ciekawe, serial sci-fi o takiej nazwie też był w tym czasie na antenie). Japończycy z kolei poznali grę pod tytułem Outer World.

Gra ukazała się na wiele platform, a poszczególne wersje nieco się od siebie różniły. Pierwsza wersja była przeznaczona na Amigę - miała najlepszy dźwięk, ale była krótsza od pozostałych i słabo przetestowana, co przekładało się na grywalność. Wersja na Atari ST była identyczna, choć z gorszą grafiką i dźwiękiem.

Dosowa wersja PC była już rozbudowana o dodatkowy poziom, podobnie jak analogiczna wersja na Maca (ta jednak obsługiwała wyższą rozdzielczość). Wersja pod Windows ukazała się w 1995 roku. W 2006 roku Eric wydał "zremasterowaną" wersję jubileuszową, w pełni kompatybilną z Windowsem XP i dostosowaną do możliwości nowszych komputerów, przy zachowaniu charakteru oryginału. Można w niej też uzyskać efekt identyczny z pierwotną wersją gry.

Wersje na konsole SNES i Sega Mega Drive (1992) miały wzbogaconą warstwę muzyczną - Eric po długich bojach wywalczył żeby nie usunięto przy tym pierwotnej muzyki Jeana-Francois Freitasa. Dodatkowe motywy muzyczne skomponował Charles Deenen. Gra miała być trudniejsza od pierwowzoru, zatem dodano więcej zagrożeń (dodatkowi strażnicy, strumienie gorącego powietrza itp.). Polityczna poprawność spowodowała też, że z gry usunięto treści "erotyczne" (kąpiące się samice obcych), a krew przebarwiono na zielony kolor.
 |
 |

W wersji 3DO wektorowe tła zastąpiono ręcznie rysowanymi, ale sam Eric nie był zadowolony z uzyskanego efektu. Stwierdził, że w ten sposób zachwiano estetyczną równowagę pomiędzy postaciami, a lokacjami, co sprawiło, ze te pierwsze wydają się płaskie. Muzyka Freitasa została usunięta i zastąpiona zupełnie inną ścieżką dźwiękową. Poniżej porównanie wersji oryginalnej, tej z 3DO i jubileuszowej.
 |

Wersja na Sega Mega-CD (1994) składała się z gry i jej sequela, umieszczonych na jednej płytce. Muzyka została nagrana od nowa, tym razem przez Jeana-Francois Freitasa. Wspomniany sequel, zatytułowany Heart of Alien wzbudził kontrowersje wśród graczy i samych twórców. Eric, któremu Interplay zaproponował stworzenie kontynuacji Another World, nalegał by powtórzyć w nim fabułę z części pierwszej, ale ukazać ją oczami towarzysza Lestera, obcego. Wydawca nie chciał jednak eksperymentować, więc skończyło się na stworzeniu klasycznego sequela, choć tym razem z obcym w roli głównej. Gra nie zyskała wielkiego uznania, nigdy nie "wyszła" poza platformę Sega Mega-CD, a duża część fanów ostentacyjnie nie uznała "Serca Obcego" jako pełnoprawnej kontynuacji Another World.
|