Encyklopedia - Blackstone Chronicles
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Blackstone Chronicles
[John Saul's Blackstone Chronicles]


Producent: Legend Entertainment, Red Orb Entertainment
Wydawca: Mindscape
Wydawca PL: Optimus
Premiera: październik 1998
Premiera PL: grudzień 1998
Wersja PL: brak
Nośnik: 2 CD
Wymagania: procesor 200MHz, 32MB RAM

Zobacz też: ścinki

Ostatnia przygodówka stworzona przez zasłużony dla gatunku zespół Legend Entertainment (z końcem lat '90 wyczuli gdzie są pieniądze i zajęli się produkcją shooterów, m.in dodatku do Unreala czy drugiej części tegoż). Ponownie sięgnięto po twórczość, u nas kompletnie nieznanego, pisarza jakim jest John Saul, a konkretnie po jego cykl o leżacym gdzieś w Nowej Anglii miasteczku Blackstone. Miasteczko, warto dodać, nie byle jakim - od wieków wszelkiej maści duchy uznały je bowiem za idealne miejsce by manifestować swoją obecność oraz, na ogół, niecne zamiary. Nie dziwi więc fakt, iż w mieście znajduje się olbrzymi zakład dla obłąkanych.

Gra rozpoczyna się w momencie gdy do Asylum (tak zwie się ów zakład) przybywa Oliver Metcalf w poszukiwaniu swojego syna. Joshua został porwany przez ducha swojego dziadka, ostatniego właściciela przybytku, który w ten sposób chce zmusić syna do ponownego otwarcia zakładu. Nam przyjdzie uratować małego Josha oraz uwolnić duszę wszystkich tych, którzy postradali swoje życie w ponurym gmachu.

Pod względem wykonania gra niewiele odbiega od standardów końca zeszłego wieku. Poruszamy się pomiędzy punktami węzłowymi, a do zwiedzenia mamy w sumie 25 komnat, ponurych i pustych (teoretycznie) niczym przybytek w którym się znajdują. Wykonanych zresztą całkiem nieźle, jednak stopień szczegółowości zależy od tego na której płycie gramy. A te są dwie i każda zawiera tą samą grę, zmienia się jedynie rozdzielczość w jakiej jest ona wyświetlana. Świat gry oczywiście obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby.

Należy też wspomnieć, iż Blackstone Chronicles może sprawić pewne kłopoty nowicjuszom oraz osobom nie znającym języka angielskiego w stopniu co najmniej dobrym. Nie ma w niej możliwości wyświetlania napisów co przeciętnemu graczowi z Polski mocno utrudnia rozgrywkę, a dodatkowo autorzy w czasie konstruowania zagadek nie zawsze rozwiązania najbardziej oczywiste uznali za właściwe.

Virgo
Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.