Mini recenzje - CSI: 3 Wymiary Zbrodni
CSI: 3 Wymiary Zbrodni - mini recenzja
 Kamiko, 2010
       [zobacz jak oceniamy gry]

Seria gier CSI powstała z myślą o fanach serialu i właściwie tylko dla nich. Największą atrakcją ma tu być zetknięcie się z postaciami znanymi ze srebrnego ekranu, usłyszenie autentycznych głosów obsady i poczucie uczestniczenia w jednym z odcinków. Fani nie kupują więc gry dla gry (z czego doskonale zdają sobie sprawę producenci), ale dla postaci i atmosfery, które pokochali, dla aktorów i wszelakich smaczków i nawiązań, które dla wiernych widzów są czytelne i przez to cieszą. Dlatego właśnie fani są z podobnych gier bardzo zadowoleni. W przeciwieństwie do wytrawnych graczy.

Strona wizualna to jazda po wybojach - czasem znana z serialu twarz wygląda dość przekonująco, czasem pojawia się prawdziwa plastykowa maszkara - tak na przemian. Da się to jakoś przetrzymać, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że twórcy mogli się bardziej postarać (jak się nie chce robić ofierze palców u stóp, to po co ubierać ją w buty odsłaniające palce?).

Rozgrywka jest bardzo liniowa i monotonna. Przeszukujemy miejsce zbrodni, znajdujemy poszlaki, które następnie badamy w laboratorium. Rzecz w tym, by nie pomylić się w wykonywaniu kolejnych czynności i nie badać wszystkiego na chybił trafił (tzn. nie porównywać naboju do włosa, ale nabój z nabojem). Jeżeli akcja nie posuwa się do przodu, znaczy, że coś przeoczyliśmy - najpewniej nie porównaliśmy wszystkich możliwych próbek DNA, zestawiając je ze sobą w odpowiedniej aparaturze. Nasze zadania sprowadzają się zatem do monotonnego, logicznego zestawiania zebranych materiałów w odpowiednim miejscu laboratorium, po uprzednim odkryciu i fachowym pobraniu ich z miejsca zbrodni. Jest jeszcze przesłuchiwanie świadków i podejrzanych, ale nasza w nim wolność ogranicza się do kolejności zadawania pytań - nie możemy zadać złego pytania ani niczego zepsuć. Czasem, gdy zdecydujemy się zadawać pytania z listy na chybił trafił, pojawią się komentarze odnoszące się do spraw, które wynikają dopiero z pytań usytuowanych wyżej na liście wyborów. W rezultacie możemy zadawać pytania w dowolnej kolejności, ale wtedy możemy liczyć na logiczne zgrzyty w wypowiedziach.

To wybitnie rzecz dla fanów, inni gracze nie znajdą w niej nic poza monotonną, schematyczną, niewymagającą rozgrywką. Jeżeli wypatrzysz gdzieś tę grę poniżej dziesięciu złotych, możesz dać jej szansę, zwłaszcza, jeśli lubisz kryminały. Ale stanowczo odradzam zakup powyżej tej kwoty. Gra nie jest tego warta.



Copyright (c) Przygodoskop. Wszelkie prawa zastrzeżone.