|
|
Zork Zero: The Revenge of Megaboz
|

|
Producent:
Infocom
Wydawca:
Infocom
Wydawca PL:
brak
Premiera:
1988
Premiera PL:
brak
Wersja PL:
brak
Nośnik:
2 dyskietki
Wymagania:
niewielkie
Gry powiązane:
Zork I,
Zork II,
Zork III,
Enchanter, Sorcerer, Wishbringer, Spellbreaker,
Beyond Zork,
Return to Zork,
Zork Nemesis: The Forbidden Lands,
Zork: Grand Inquisitor,
Zork: The Undiscovered Underground
|
Tym razem o stworzenie kolejnego Zorka pokusił się Steve Meretzky, autor m.in. Planetfall i Leather Goddesses of Phobos. Zostaliśmy ponownie obarczeni misją ocalenia Quendoru, w Zork Zero przyjdzie nam bowiem zmierzyć się z klątwą Czarodzieja Megaboza, która od blisko wieku wisi nad dynastią Flatheadów. Kto ją zdejmie, zyska przychylność władcy i połowę zawartości skarbca (ręka księżniczki niestety nie znalazła się w puli nagród). Wielu śmiałków już próbowało tego dokonać, nasz bohater ma jednak nad nimi zasadniczą przewagę - tajemniczy pergamin odziedziczony po przodku, który był naocznym świadkiem nikczemnego postępku Megaboza. Manuskrypt ten zawiera wskazówki, które okażą się wielce pomocne, ale i tak bez solidnej intelektualnej gimnastyki i nadwyrężenia wyobraźni z pewnością się nie obędzie. Jedynym i dość niefortunnym sprzymierzeńcem w tym chlubnym dziele będzie królewski błazen Cort.
W oczy rzuca się od razu zasadnicza różnica w wyglądzie gry, bo Zork Zero oferuje nam po raz pierwszy skromną graficzną oprawę dla naszych tekstowych przygód. To nie koniec nowości, bo w ślad za tym idą, nieliczne jeszcze, zagadki graficzne i obsługa myszki. Fanów Zorka zapewne ucieszy wbudowana w grę Encyklopedia Frobozzica, będąca kompilacją wiedzy na temat tego uniwersum.
Aegnor |
|
|