Rzut okiem
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Na co warto rzucić okiem...
Elum, 3 grudnia 2004

To już pradziwa inwazja! Liczba nowych projektów z gatunku adventure rośnie w zastraszającym tempie! Podejrzewam że jeśli ta tendencja się utrzyma, to za dwa/trzy lata (gdy większość z tych gier trafi już na polski rynek), przeciętny maniak przygodówek, aby być na bieżąco, będzie musiał nieźle się nagimnastykować. Heh, chciałbym mieć tylko takie problemy ;)

KEEPSAKE - POWRÓT DO SWIATA FANTASY

Listopadowy numer zinu The Inventory przedstawił zapowiedź gry, której tytuł z pewnością wywołuje przyspieszone bicie serca wśród graczy silnie odczuwających deficyt (w ostatnich latach) nowych przygodówek o tematyce fantasy. Keepsake (debiutancki produkt kanadyjskiego developera Wicked Studios) ma być klasycznym przedstawicielem tego właśnie, niegdyś bardzo popularnego, podgatunku adventure. Grę wstępnie zapowiedziano na drugą połowę 2005 roku, a więcej informacji na jej temat znaleźć można na oficjalnej stronie pod adresem - www.wickedstudios.com/keepsake

HOTEL? DLACZEGO NIKT WCZESNIEJ NA TO NIE WPADŁ?

Można by pomyśleć, że developerzy At a Lost Climber i Behind a Locked Door (tytuły robocze) porozumiewają się telepatycznie. Akcja obu zapowiadanych na 2005 rok gier ma mieć bowiem miejsce w hotelu, a zadaniem gracza w obu przypadkach ma być rozwiązanie zagadki typowo kryminalnej.

Warto wspomnieć, że At a Lost Climber współprodukuje rosyjska firma Akella, która ma na swoim koncie między innymi grę na motywach filmu Piraci z Karaibów (Pirates of the Caribbean). Sama przygoda ma być tradycyjnym questem z interfejsem point & click, inspirowanym między innymi takimi klasykami jak Laura Bow, The Last Express, oraz twórczość rosyjskich pisarzy - Arkadija i Borysa Strugackich.

Z kolei Behind a Locked Door montuje niemieckie studio złożone z pracowników, którym w przeszłości (jeszcze pod szyldem Spellbound) sławę przyniosły takie projekty jak chociażby rewelacyjny Desperados: Wanted Dead or Alive, czy niewiele gorsza "kontynuacja" Robin Hood: The Legend of Sherwood. Więcej informacji na temat Behind a Locked Door znaleźć można na oficjalnej stronie.

WAMPIRKA ZNALAZŁA SPONSORA!

W poprzednim Rzucie Okiem wspominaliśmy o Project Joe i kłopotach jakie Synthetix Interactive ma z wydaniem tej ciekawie zapowiadającej się przygodówki. Na szczęście dla A Vampyre Story - podobnego (od strony wizualno-technicznej) projektu Billa Tillera i Autumn Moon Entertainment los okazał się zdecydowanie bardziej łaskawy. Dzięki niemieckiej firmie Bad Brain Entertainment produkcja gry już niedługo ruszy pełną parą!

To jednak jeszcze nie koniec rewelacji, jakie szykuje dla graczy Bad Brain. Oto bowiem w źródle tymczasowej strony firmy (która uruchomiona ma zostać 7 grudnia) doszukać się można interesujących słów kluczowych takich jak... *gulp* "Sam", "Max" i "2". Czyżby był to tylko niewinny żart webmastera? A może koronny dowód na to że firma ma zamiar w przyszłości wskrzesić również anulowany przez LEC sequel Sama & Maxa? O dziwo z informacji które Wolfgang Kierdorf z Bad Brain pół żartem przemycił w dyskusji na forum The Inventory wynika, że bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja! Cytując wypowiedź Wolfganga:

"Also there are negotiations with LucasArts but I can't get into detail here. Maybe this will be the surprise release of 2005. The game you all wanted but didn't get (except for a fine trailer)."

Czy to oznacza że firma prowadzi negocjacje w tej sprawie również ze Steve'em Purcellem? Kto w takim razie miałby się zająć developingiem gry? A może Bad Brain planuje wykorzystać do tego celu Telltale Games? Trudno powiedzieć. W całym tym gąszczu plotek, spekulacji i niedomówień na dzień dzisiejszy pewnym można być chyba tylko jednego. Zaczyna się robić bardzo ciekawie :)

QUANTIC DREAM REZYGNUJE Z VIVENDI

Taką właśnie informacją podzielili się ostatnio ze światem twórcy Fahrenheita, szybko uspokajając fanów, że umowa z nowym wydawcą już została podpisana.

Cóż, pozostaje w takim razie życzyć Quantic Dream i Nowemu Wydawcy szczęścia i pomyślności na nowej drodze życia ;) a także cieszyć się, że developer, który postawił na niezależność i oryginalność zerwał umowę z firmą, która z oryginalnością/kreatywnością ma tyle wspólnego co krowa z lataniem. Co zresztą zostało nawet delikatnie zasugerowane na oficjalnej stronie Quantic Dream.

POLACY NIE GĘSI...

Polska przygodówka z komiksową grafiką... w 2005 roku? Wygląda na to że to możliwe. Debiutancka graphic-adventure studia L'Art (o której pisał już między innymi duet AG & JA), luźno nawiązująca do filmu Chłopaki nie Płaczą (aka Boyz Don't Cry) Olafa Lubaszenki ma się podobno ukazać już w styczniu. Zapowiada się oryginalnie, a wygląda uroczo.

POLACY NIE GĘSI... - CZĘSC DRUGA

Sentinel to kolejna po Schizmie II produkcja Detalionu, nad którą Maciej Miasik i spółka pracują ciężko już od dłuższego czasu. Kilka dni temu ruszyła oficjalna strona przygodówki (na której znaleźć możemy między innymi linki do dema), a lada miesiąc możemy spodziewać się jej ogólnoświatowej (nie mylić z ogólnopolską) premiery.

POSEL SMRTI PL

Dłuuugo na to czekaliśmy, ale się doczekaliśmy. Dzięki firmie OniMedia już wkrótce będziemy mogli zagrać w polską wersję The Black Mirror! Wprawdzie konkretna data premiery PL nie została jeszcze ustalona, można mieć jednak nadzieję że prace lokalizacyjne nie potrwają dłużej niż przez kolejny rok.

WYWIAD Z TWÓRCA LARRY'EGO

I nie chodzi tu bynajmniej o wywiad z firmą High Voltage (twórcy Magna Cum Laude), a raczej o rozmowę z Alem Lowe, której zapis (w wersji oryginalnej i przetłumaczonej) znaleźć możemy na stronach serwisu Gry OnLine.

W KAŻDA NIEDZIELĘ PO TELERANKU

Jak donosi serwis (i program TV - patrz niedzielne poranki w TVP) GameBox, Myst 4 to dobra gra do której jednak "trudno będzie przekonać młodych i wymagających graczy". To ja się w takim razie spytam grzecznie - wymagających CZEGO?

THE INVENTORY FM

Wszystko zaczęło się od e-zina. Później powstała strona (i forum, nawiasem mówiąc bardzo chętnie odwiedzane przez ludzi z branży). A ostatnio... ruszyło pierwsze internetowe radio poświęcone tylko i wyłącznie przygodówkom. Cóż, czekamy w takim razie na studio developerskie The Inventory Games i jego pierwszy autorski projekt!

A NA ZAKOŃCZENIE...

Redakcja Przygodoskopu ostrzega: uwaga na faceta w czerwonym szlafroku.

Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.