Rzut okiem
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Na co warto rzucić okiem...
Elum, 18 grudnia 2005

Znany ze swojego ponadprzeciętnego zaangażowania w sprawy gier przygodowych Dimitris Manos (założyciel zinu The Inventory, oraz wielojęzycznego serwisu o przygodówkach - Adventure Europe) już po raz drugi zorganizował na forum AE spotkanie graczy z developerami klasycznych przygodówek. W ciągu dwóch dni (21 i 22 listopada) fani bez skrępowania zadawać mogli pytania i poruszać interesujące ich wątki. Zabrakło niestety "gwiazd" - Revolution Software (nawiasem mówiąc ruszyła strona Broken Sworda 4) i Funcom. Może następnym razem.

ZNANI I LUBIANI

Wśród zaproszonych gości wypatrzyć można było między innymi Autumn Moon Entertainment (A Vampyre Story), Deck 13 (Ankh), Frogwares (Around the World in 80 Days, nowy Sherlock Holmes), Phoenix (nieoficjalny King's Quest 9), Revistronic (Fenimore Fillmore 3), Step Creative Group (o firmie pisaliśmy szerzej miesiąc temu), TellTale Games (Bone, a według ostatnich informacji również nowy Sam & Max), White Birds Productions (Paradise Benoita Sokala) i Wicked Studios (Keepsake). Oczywiście nie mogło obyć się również bez debiutantów.

DEBIUTANCI

Rosjanie z 4Reign Studios obiecują, że ich Dilemma będzie rasową przygodówką z elementami RPG i akcją osadzoną w post-apokaliptycznej rzeczywistości. Proszę nie spoglądać w kierunku Fallouta. Ja tam dostrzegam podobieństwa do Dark Earth.

Fusionsphere Systems i Animation Arts to z kolei dwie firmy pracujące wspólnie nad Tunguską (nie mylić z Tunguską) - ambitnym klonem Syberii charakteryzującym się dopieszczoną do najdrobniejszych szczegółów prerenderowaną grafiką. Jeśli fabuła gry będzie równie intrygująca - mamy kolejny hit.

Totem Games chce zdobyć przychylność graczy produkcją zatytułowaną Vimana Shankara. Gra od pierwszego wejrzenia bardzo przypomina Runaway (i Runaway 2). I to nie tylko dlatego, że głównym bohaterem gry jest Młody Student na tropie (na razie bezimienny). Wizualnie Totem Games korzysta bowiem z podobnego do produkcji Pendulo Studios patentu (dwuwymiarowe, rysowane tła, oraz trójwymiarowe obiekty wykonane w technice cellshading) i stylu:

SWOJSKIE KLIMATY

Pora na bardziej przyziemne i konkretne informacje. Do sklepów na terenie całego kraju (teoretycznie) trafiła właśnie polska edycja Nibiru. Proszę! Niech ktoś powie, że OniGames chociaż tytuł przetłumaczyła bez błędów!

A jeśli nie... cóż, może za drugim podejściem będzie lepiej... ten, tego... że niby głupotą jest lokalizowanie dwa razy tej samej gry? Też tak uważam. Ale zdaje się, że jak zwykle jestem w mniejszości. Taka na przykład większościowa Cenega postanowiła bowiem zaszaleć i zlokalizować po raz drugi... Westernera. Tym razem zadanie zlecone (przez Cenegę) zostało firmie bardziej kompetentnej, a do ról głównych bohaterów zatrudniono m.in. Jacka Borusińskiego i Dariusza Basińskiego, z ogromnie popularnego w ostatnim czasie (głównie za sprawą reklam Plus GSM) kabaretu Mumio. Wyszło bardzo fajnie tylko... na co to komu.

Nowy Westerner straszy z kiosków logiem CyberGry, grudniowa CyberMycha natomiast dla swoich czytelników przygotowała świąteczny prezent w postaci pełnej wersji pierwszej Syberii. I dobrze. Kto do tej pory unikał, będzie musiał wreszcie zagrać. A w taką pogodę (jaka oficjalnie obowiązuje w grudniu) to już obowiązkowo. Dla pozostałych pozostał styczniowy Play (czasopismo o grach), w którym znajdziemy pełną wersję Zegarmistrza.

AUTOR FAHRENHEITA DLA KRAWĘDZI

Magazyn The Edge (jeden z tych, które gry komputerowe starają się traktować poważnie) opublikował ostatnio sympatyczny (chyba pierwszy "pofahrenheitowy") wywiad z Davidem Cage'em. Najbardziej interesującym fragmentem rozmowy jest naturalnie informacja o nowych, ambitnych projektach Quantic Dream. Pierwszym z nich jest sequel, czy też raczej kontynuator Omikron: The Nomad Soul (tak, ten o którym mówi się już od 1999 roku). Drugi ma być grą gatunkowo zbliżoną do Fahrenheita.

To była dobra wiadomość. Mniej dobra to taka, że obie gry przygotowywane są z myślą o konsolach kolejnej generacji (PS3, XBOX 360) co może stawiać pod znakiem zapytania ich ewentualne wersje PeCetowe. I przynależność do gatunku adventure.

PRZYPADKOWO SPOTKANY PREMIER

Pozostajemy w okolicach "okołofahrenheitowych". Jak podają oficjalne źródła na początku grudnia siedzibę Quantic Dream odwiedzili Premier Francji Dominique de Villepin, oraz Minister Kultury Renaud Donnedieu de Vabres. Cel wizyty - zapoznanie się z działalnością firmy, oraz jej planami na najbliższe lata.

Francja jest kolejnym europejskim krajem (po Norwegii), którego rząd zaczyna zwracać uwagę na dynamicznie rozwijający się rynek gier komputerowych i chce aktywnie brać udział w jego dalszej budowie. W praktyce dla developerów oznacza to między innymi ulgi podatkowe, oraz opiekę na wypadek kłopotów finansowych. My za to mamy "becikowe".

WSZYSCY KOCHAJĄ DREAMFALLA

Czołowe anglojęzyczne serwisy o grach - IGN i Gamespot równolegle opublikowały nowe (kolejne) zapowiedzi kontynuacji The Longest Journey. W premierowych materiałach serwisu IGN uwagę zwraca gorsza od PeCetowej jakość grafiki na konsoli XBOX. Gamespot skupia się między innymi na doskonale dobranych głosach postaci (gwiazdą angielskiego Dreamfalla będzie bez wątpienia Jack Angel). Ha! My za to mamy fenomenalną Edytę Olszówkę.

Z CYKLU - SPORTY EKSTREMALNE

12 gier przygodowych LucasArts w 24 godziny! Szaleństwo? Nie dla prawdziwego fana(tyka). Niejaki Vogel Jorn (posiadacz kartonowego popiersia Manny'ego Calavery) zapisał swój wyczyn przy pomocy kamery video, a następnie dzięki uprzejmości serwisu Gamers Hell udostępnił (naturalnie wersję mocno skróconą) w sieci. Redakcja Przygodoskopu potwierdza - filmik wygląda na wiarygodny.

STREFA PRZYGODÓWEK

Jest nowa strona. Jest też nowy numer zinu Adventure Zone (nie mylić z Adventure Zone). Ja już ściągnąłem.

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA!

Wprawdzie 6 grudnia już za nami, ale pamiętajcie: oni atakują znienacka!

Jak to szło? Wesołych Świąt! Wesołego Dnia Samorosta! I co najmniej kilkunastu świetnych przygodówek w nadchodzącym roku.

Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.