Rzut okiem
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Na co warto rzucić okiem...
Elum, 17 lutego 2006

Są rzeczy, których zwyczajnie nie da się uniknąć. Wie o tym nawet Mały Rysio...

Dokładnie jutro mija dokładnie roczek od startu naszego oficjalnego forum dyskusyjnego. I co w związku z tym? Nie napiszę, że jesteśmy jedyni, bo nie jesteśmy. Nie napiszę, że jesteśmy najlepsi, bo to questyja gustu. Nie napiszę, że zorganizowaliśmy już grubo ponad tuzin forumowych dyskusji z developerami znanych przygodówek (tak jak to mają w zwyczaju na Adventure Gamers, czy Adventure Europe), bo nie zorganizowaliśmy ani jednej. Ale jest coś, z czego możemy być dumni. Mamy najfajniejszych forumowiczów na świecie. Naprawdę :)

POLSKA, MIESZKAM W POLSCE...

...który to kraj ma być może nawet tam i swoje plusy. I tak, nieznana do tej pory miłośnikom przygodówek firma IQ Publishing postanowiła objąć swoim zasięgiem całą kolekcję wydanych już w szerokim świecie produkcji Kheops Studio. Powrót na Tajemniczą Wyspę (Return to Mysterious Island), Tajemnica Zaginionej Jaskini (ECHO: Secret of the Lost Cavern) i Podróż na Księżyc (VOYAGE) do sklepów trafić mają w najbliższych miesiącach.

Za to już na dniach (konkretnie dwudziestego) odbyć ma się uroczysta premiera I nie było już nikogo (w oryginale And Then They Were Out There Somewhere). Miłośników twórczości Agathy Christie namawiać do zakupu chyba nie trzeba. Tak myślę.

Kolejne przygodówki w swoim planie wydawniczym umieścił też Play. Poza Keepsake, wspólnie z gameranking.pl ma zamiar wprowadzić na polski rynek również 80 Days (premiera na świecie już za nami), oraz Scratches.

PLIKOWISKO

Wracając do Kheops Studio. Właśnie ukazał się zwiastun najnowszej, ambitnej produkcji, nad którą firma pracuje wraz z Mzone Studio, Totem Studio i Elektrogames. Nawiasem mówiąc, interesujący kwartet (a z wydawcą - Nobilis, to nawet kwintet). The Secrets of Da Vinci: The Forbidden Manuscript, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, trafi na rynek wiosną br.

Nowe zwiastuny udostępnili ostatnio również autorzy Dreamfalla (w kilku wariantach dostępny m.in. na oficjalnej stronie), Paradise (tu również pomocny okaże się oficjalny site), oraz Keepsake (źródło). W przypadku Keepsake, jako że światowa premiera coraz bliżej (podobno jeszcze w tym miesiącu), developer przygotował też anglojęzyczne playable demo. Prawie jak Harry Potter ;)

PROJECT JOE ANULOWANY...

Niestety. Developer Sticky Studios (znany wcześniej jako Synthetix Interactive) po rozwiązaniu umowy z Bad Brain Entertainment (przypomnijmy - firmą, która wcześniej udało się wyrolować między innymi Autumn Moon Entertainment) definitywnie zrezygnował z dalszych prac nad projektem Joe (ostatecznie gra miała przyjąć tytuł Scumbag Joe). Tym samym kolejna przygodówka, która doczekała się intrygującego grywalnego dema (o którym wspominaliśmy w piątym Rzucie Okiem), dołączyła do grona "unreleased/cancelled". Takie życie.

CZESI NABIERAJĄ ROZPĘDU

Unknown Identity (developer) & Future Games (producent) - duet stojący za sukcesem The Black Mirror, oraz Nibiru coraz pewniej czuje się na światowym rynku. Jak podają oficjalne źródła firmy współpracują aktualnie nad dwoma (w porywach trzema) całkiem nowymi projektami z gatunku adventure - Reprobates, oraz Tale of Hero. Pierwszy doczekał się już nawet swojej strony internetowej. Drugi na razie jeszcze nie.

Plotki o trzecim - 9 Till Death (?) na dzień dzisiejszy nie zostały potwierdzone.

QUANTIC DREAM - AKTUALIZACJA

Od premiery Fahrenheita minęło już trochę czasu, nic więc dziwnego, że "pofahrenheitowe" plany Quantic Dream powoli zaczynają nabierać konkretnych kształtów. Jak zapowiedział w najnowszym wywiadzie Guillaume de Fondaumiere (to ten drugi najważniejszy, obok Davida Cage'a) firma przymierza się aktualnie do dwóch produkcji. I to nie jest nowość. Nowością jest natomiast fakt, że pierwszą z nich nie będzie zapowiadany jeszcze niedawno Infraworld, który... podobno nie spodobał się potencjalnym sponsorom! Nawiasem mówiąc, w takiej sytuacji istnieją zazwyczaj dwie możliwości. Albo projekt był zwyczajnie kiepski. Albo zbyt interesujący i tym samym ryzykowny (z punktu widzenia księgowych liczących zyski). Ponieważ w pierwszym przypadku ludzie z QD raczej by się tak po prostu nie chwalili, pozostaje opcja numer dwa. Jednym słowem... szkoda gadać.

Ale dosyć tych apokaliptycznych wizji. Drugą produkcją w planach Quantic Dream jest oczywiście Omikron 2: Karma. A teraz uwaga - gra, którą zapowiadano już w 1999 roku według Guillaume'a de Fondaumiere'a ukończona zostanie najwcześniej w... 2009 roku. Jak z bicza strzelił!

NAJLEPSZE W 2005

W kategorii najlepsza przygodówka roku nagrodę otrzymuje... *werble* Fahrenheit (aka Indigo Prophecy)! Gamespot, oraz IGN zgodnie uznały produkcję Quantic Dream (sam Gamespot przyznał jej w sumie 6 nominacji) "best adventure game of the year".

Wśród nominowanych w kategorii "adventure" dostrzegliśmy również Nibiru (Gamespot), piątą część Mysta i... ani jednego survival horroru! Jest to o tyle istotne, że w ostatnich latach redaktorom największych serwisów o grach, różnice pomiędzy tymi gatunkami zaczęły się nieco zacierać. Widzimy poprawę, więc wybaczamy :)

GWIEZDNE DZIEDZICTWO

Nasz hostownik ;) serwis Gry-OnLine przeprowadził w ostatnim czasie wywiad z Olgą Komarovą ze Step Creative Group. Rozmowa dotyczyła wydanej już na terenie Rosji pierwszoosobowej przygodówki Star Heritage. A my wciąż czekamy choćby na cień nadziei na polską premierę.

TOŻ TO SZOK!

Ciekawe jakiego wyniku spodziewała się firma LEC publikując na swojej oficjalnej stronie taką ankietę :)

DEAMONICA LUBI CLICKA

W temacie czasopism dodawanych do gier... czy jakoś tak. Z marcowym Clickiem polubiła się pełna wersja Deamonici - interesującej przygodówki z elementami cRPG.

RMF CLASSIC WCHODZI W GRĘ

Obecność gier komputerowych w polskich mediach podzielić można na dwie kategorie. Po pierwsze - programy dla dzieci i młodzieży, prowadzone przez "odlotowych" prezenterów, podniecających się "odjechanymi" hitami (z 50 Centem w roli głównej), recenzujących gry przy pomocy sformułowań w rodzaju "gra jest wypasik", czy "gra jest do kitu". Po drugie - "obiektywne" reportaże w gatunku Uwagi, w których "kompetentni" dziennikarze dochodzą zazwyczaj do wniosku, że gry komputerowe to obok Hitlera największe przekleństwo przełomu tysiącleci.

Nie jestem tylko pewny do której kategorii zaliczyć pozycję w ramówce stosunkowo nowej stacji radiowej RMF Classic. Program zatytułowany "klasyka wchodzi w grę" mówi bowiem o grach całkiem konkretnie, rozsądnie, poważnie, a przy tym pozytywnie. Autorzy programu skupiając się na muzyce z gier, starannie dobierają tytuły do każdego odcinka. Do tej pory słuchacze mieli okazję zapoznać się z sountrackami m.in. Grim Fandango, Outcast i Heart of Darkness. Rewelacja.

Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.