|
Czy to możliwe? Rzut okiem wraca? Po prawie trzech latach przerwy? Proszę mi tu nie mdleć z wrażenia, ja też jestem zaskoczony. Chyba po prostu nie było innego wyjścia. Choć Przygodoskop od zawsze był skrajnie anty-newsowy, w świecie przygodówek dzieje się zbyt wiele fajnych rzeczy, żeby tak zwyczajnie je ignorować. Nie chodzi o pisanie o wszystkim. Nie chodzi o informowanie o każdym nowym niemieckojęzycznym demie, które pojawi się w sieci. Fakt, że polska premiera Runaway 3 znów stanęła pod znakiem zapytania (ostatnio gra co miesiąc ma innego wydawcę) za pół roku nie będzie mieć żadnego znaczenia, więc raczej nie ma sensu "przepisywanie" każdej tego rodzaju rewelacji z innych serwisów o grach. Rzut okiem to nie tablica ogłoszeń. Rzut okiem to sposób na zapamiętywanie, archiwizowanie, utrwalanie.
Rzut okiem w nowej formie, jak sama nazwa wskazuje (albo i nie), będzie mniej chaotyczny. Każdy kolejny "numerek" to jeden nowy temat. Na pierwszy ogień proponuję garść zdjęć ukazujących kulisy produkcji The Dream Machine - surrealistycznej przygodówki tworzonej przy pomocy rzadko stosowanej w produkcji gier techniki stop motion (animacja poklatkowa). Fani The Dark Eye i The Neverhood już zacierają ręce. Więcej aktualnych informacji o tej intrygującej grze (z nieznanego mi powodu ignorowanej przez polskojęzyczny internet) znaleźć można na jej oficjalnym blogu, pod adresem - dreammachinegame.blogspot.com
Na dokładkę - palący jegomość w niesamowitej scenie, która mam nadzieję znajdzie swoje miejsce w finalnej wersji gry. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, żeby tej sceny mogło tak po prostu zabraknąć.
|