Rzut okiem
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Prasowe reklamy przygodówek - katalog pierwszy
Elum, 6 marca 2011

Korzystając z coraz łatwiejszego dostępu do elektronicznych, ładnie skanowanych wersji starych czasopism o grach (zwłaszcza tych anglojęzycznych), postanowiłem przyjrzeć się bliżej prasowym reklamom gier przygodowych. Obecnie reklamy przygodówek w czasopismach są czymś równie egzotycznym jak ich reklamy w telewizji. Ale przecież zupełnie inaczej było kilkanaście lat temu. Dostęp do internetu był ograniczony, brakowało odpowiednich serwisów/wortali tematycznych, za to wydawcy inwestowali, często niemałe pieniądze, w reklamy prasowe. Co więcej, w czasach tzw. "złotej ery" gier przygodowych, ich reklamy były odważniejsze, potrafiły zwracać na siebie uwagę.

Pierwsza część kolekcji składa się z reklam, które pojawiały się w czasopismach do roku 1995. Materiały (posegregowane mniej więcej alfabetycznie) to skany przede wszystkim z amerykańskiego Computer Gaming World. W tym czasopiśmie przygodówki promowane były do pewnego momentu wyjątkowo intensywnie. Dlatego nawet nie starałem się wykorzystać wszystkich znalezionych stron z reklamami. Wybrałem tylko te, moim zdaniem, najciekawsze.

Obietnica niezapomnianych wrażeń na plakacie Bad Day on the Midway.

Heavy Rain można kupić w zestawie z konsolą PS3 od Sony. Burn: Cycle rozdawano razem z CD-i Philipsa.

W finalnej wersji The Dark Eye dłonie głównego bohatera wyglądają nieco inaczej.

Dwie strony charakterystycznej reklamy Dark Seed II (miała chyba przyciągnąć fanów "Obcego").

Bohaterowie The Dig przypominają tu bardziej załogę Star Treka.

Soundtrack The Dig wydany został pod szyldem Angel Records.

Mam wątpliwości czy to autentyczne recenzje Dragon Lore. Ale kompozycja ładna.

W ciągu jednego dnia Full Throttle można skończyć... co najmniej dwa razy.

Gateway II: Homeworld - prosty, ale zapadający w pamięć obraz. Bez wymuszonych sloganów. Rewelacja.

Grzechem jest... marnowanie czasu przy Hell - najbardziej przegadanej przygodówce wszechczasów.

Pomysłowy sposób na promocję (już po premierze) I Have No Mouth and I Must Scream.

Johnny Mnemonic - gra, która zdaje się była lepsza od filmu pod tym samym tytułem.

Rozkładówka promująca siódmego King's Questa pani Williams. Zupełnie inna od reklamy Phantasmagorii.

Wyraz twarzy typu: "Już nie chcę brać udziału w reklamie Leather Goddesses of Phobos II."

Niekonwencjonalna promocja konwencjonalnego sequela The Legend of Kyrandia.

Skomplikowana reklama Little Big Adventure (amerykańska - jak sugeruje zmieniony tytuł).

Zapowiedź Lure of the Temptress (role-playing?) i debiutującej Revolution Software w jednym.

Już samo patrzenie na Mysta jest przygodą. W 1993 roku to musiało wystarczyć (graczom dyskietkowym).

Prawda jest taka, że w Panic in the Park chodziło przede wszystkim o Erikę Eleniak.

Dwa zwiastuny Phantasmagorii Roberty Williams, z charakterystycznym toporkiem.

Interesujący plakat Plan 9 from Outer Space, nawiązujący do oryginalnego filmu.

Szokująca, ale chyba nie do końca trafiona próba zareklamowania Psychic Detective.

Trzy teasery Rexa Nebulara ukazywały się w czasopismach niezależnie od siebie.

The Riddle of Master Lu - krótko i na temat.

The Scoop - nie tylko reklama robiła wrażenie. Udające gazetę pudełko z gry też wyglądało efektownie.

Amerykańska reklama bardzo europejskiej pierwszej części Simon the Sorcerer.

Zajmująca dwie strony reklama The 11th Hour - kontynuacji The 7th Guest.

Wyraz twarzy typu: "Gry tekstowe Infocomu są fajne, ale zagrałbym w Leather Goddesses of Phobos II."

Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.