Rzut okiem - listopad
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Rzut okiem - listopad
Elum, listopad 2013

...czyli kompilacja dezaktualizujących się nowinek mijającego miesiąca. Na deser - przypadkowy link gratis.

[3 LISTOPADA] TRZECI SIÓDMY GOŚĆ WRACA PO DZIEWIĘCIU LATACH

Trilobyte to firma z burzliwą historią. Założona w 1990 roku przez Roba Landerosa i Graeme Devine'a w masowej świadomości kojarzona jest przede wszystkim za sprawą The 7th Guest i The 11th Hour. Ta pierwsza - innowacyjna, rewolucyjna w swoim czasie megaprodukcja - osiągnęła również spektakularny sukces komercyjny i na pewien czas pozwoliła jej twórcom poczuć się gwiazdami. Ta druga - wyczekiwana przez branżę, intensywnie promowana przed premierą - chyba trochę przegapiła swój moment, trafiła do sprzedaży zbyt późno. Trzecia duża gra firmy - Clandestiny - choć była solidną, w gruncie rzeczy całkiem niezłą przygodówką, została praktycznie zignorowana przez graczy. Ostatnim gwoździem do trumny okazała się jednak wydana u schyłku 1996 roku mniejsza gra logiczna - Uncle Henry's Playhouse. Według oficjalnych danych sprzedała się w nakładzie... 176 (słownie - stu siedemdziesięciu sześciu) egzemplarzy. Niedługo później Rob Landeros wraz z nową firmą wyprodukował dwa interaktywne filmy - Tender Loving Care oraz Point of View. Graeme Devine poszedł własną drogą.

O kontynuacji stworzonych przez Trilobyte The 7th Guest i The 11th Hour mówiło się już w 1998 roku. Pierwszą wersję - pod tytułem The 13th Soul - miała współtworzyć na zlecenie Virgin Interactive doświadczona, wyspecjalizowana firma Legend Entertainment. Najdłużej w produkcji znajdowała się podobno wersja czwarta - zatytułowana The 7th Guest Part III: The Collector - która powstawała pod szyldem Lunny Interactive. W 2002 roku ukazały się nawet dwa teasery/trailery gry (ten drugi) ostatecznie anulowanej w roku 2004.

Zapowiadana od kilku miesięcy piąta już inkarnacja kontynuacji The 7th Guest - nazwana The 7th Guest 3: The Collector - od 30 października próbuje zaistnieć na Kickstarterze. Rob Landeros prosi graczy/fanów o skromne 435 tysięcy dolarów. Zbiórka ma zakończyć się 8 grudnia. Premiera gry w chwili obecnej (przy założeniu, że uda się zebrać wymagane minimum) planowana jest na jesień 2015 roku.

[3 LISTOPADA] UROCZA LILLY SYMPATYCZNYCH HOOGENDYKÓW JUŻ JEST

1 listopada to nietypowa data premiery dla przygodówki, która wydaje się bardziej dobroduszna i ujmująca, niż wszystkie gry Amanity Design razem wzięte. Ale Lilly Looking Through jest wyjątkowa również z kilku innych powodów. Po pierwsze - to jedna z niewielu dotychczas wydanych przygodówek kickstarterowych, która w dodatku okazała się dokładnie taka, jak obiecywali twórcy. Po drugie - jej twórcy są parą nie tylko w pracy, ale też poza nią. Po trzecie - zanim państwo Hoogendykowie założyli studio Geeta Games byli animatorami przy hollywoodzkich superprodukcjach takich jak "Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa", czy "Harry Potter i Zakon Feniksa". Ponadto Steve Hoogendyk był jednym z projektantów Mysta III (uczestniczył też w produkcji realMysta, Uru oraz Uru Live).

Lilly Looking Through dostępna jest w chwili obecnej za pośrednictwem m.in. oficjalnej strony, Steama i GOG'a. Bez względu na źródło grę można odpalić w polskiej wersji językowej (tzn. polskie jest przede wszystkim menu, bo dialogów i tekstu pisanego w grze praktycznie nie ma).

[5 LISTOPADA] CO ŁĄCZY NOWEGO BROKEN SWORDA Z BROKEN AGE?

Wygląda na to, że nie tylko kickstarterowa przeszłość i słowo "broken" w tytule. Nowy Broken Sword, podobnie jak Broken Age, będzie bowiem "broken" nie tylko w tytule. W podobny sposób zostanie "złamany" na dwie części. Pierwsza trafić ma do sprzedaży, w dystrybucji elektronicznej, w pierwszych dniach grudnia br. Premiera drugiej, wraz z wersją pudełkową, planowana jest na styczeń. Ryzykownie.

[5 LISTOPADA] IZOMETRYCZNA STASIS NA KICKSTARTERZE

Przygodówki umarły. Bardzo dawno temu. To znaczy - te izometryczne. Faktem jest, że w ciągu ostatnich piętnastu lat ukazały się tylko dwie warte uwagi przygodówki z widokiem izometrycznym - Sanitarium i Daemonica. Tę swoistą niszę na rynku próbuje wykorzystać mieszkający w Johannesburgu Christopher Bischoff.

Autor Stasis pracuje nad swoją grą już od paru lat, poświęcając jej sporą część wolnego czasu. Co kilka miesięcy informuje o postępach w produkcji, pokazując przy tym nowe screeny lub inne materiały (wiosną ub. roku pokazał drugi teaser). Teraz postanowił skorzystać z możliwości jakie daje Kickstarter (przy okazji udostępniając wczesne demo). Za 100 tysięcy dolarów pozyskane od fanów/graczy/internautów (niepotrzebne skreślić) chciałby dopracować i rozwinąć poszczególne elementy gry (ścieżka dźwiękowa, animacje itp.), ale przede wszystkim przyspieszyć prace nad nią, nieco przybliżyć ewentualną datę premiery.

Kampania oficjalnie ruszyła wczoraj i jak na razie ma się całkiem dobrze. Gra zebrała już 20 procent wymaganej kwoty, a wśród jej fanów spotkać można m.in. Briana Fargo, który podobno gdzieś napisał: Stasis sets a thick mood and reminds me of a Ridley Scott Film.

[9 LISTOPADA] WSPÓŁTWÓRCY SYBERII NA KICKSTARTERZE

O współtwórcach Syberii (i nie tylko) i ich nowej przygodówce pt. The Dead Flowers Case Redakcja wspominała już miesiąc temu. Tym razem więc tylko kilka słów o Kickstarterze gry, który wystartował oficjalnie w dniu wczorajszym. Michel Bams, Olivier Fontenay i Stephane Halleux proszą o 290 tysięcy dolarów, dzięki którym produkcję gry udałoby się doprowadzić do końca bez większych przeszkód. Obiecują, że będzie nietuzinkowa i steampunkowa, a przede wszystkim trzecioosobowa (w obecnej, wczesnej wersji główny bohater nie został jeszcze ukazany w akcji - co może sugerować widok z perspektywy pierwszej osoby). Zbiórka ma potrwać okrągły miesiąc, do 8 grudnia.

[13 LISTOPADA] OBDUCTION MA JUŻ MILION

Jak wszyscy to wszyscy! Do weteranów branży, którzy postanowili spróbować swoich sił na Kickstarterze, w połowie października dołączył również Rand Miller wraz z firmą Cyan. Choć półtora roku po Double Fine Adventure nowym projektom kickstarterowym jest chyba coraz trudniej (teraz gracze przede wszystkim czekają na efekty, większość ufundowanych do tej pory gier ma ukazać się dopiero/najwcześniej w przyszłym roku) Cyanowi bez wątpienia się uda. Zupełnie nowa gra "mystopodobna" pt. Obduction na trzy dni przed zakończeniem zbiórki ma już na koncie (na razie "wirtualnie") ponad milion dolarów. Pozostałe kilkadziesiąt tysięcy - dla mniejszych projektów kwota często nieosiągalna - w tym przypadku będzie zwykłą formalnością.

[20 LISTOPADA] JEDNA TRZECIA THE RAVEN OD WCZORAJ W KIOSKACH

The Raven czyli nowa przygodówka KING Art Games chyba spodobała się redakcji miesięcznika CD Action. Pierwszy z trzech epizodów/rozdziałów/odcinków/kawałków gry - pt. The Eye of the Sphinx - nie wydany do tej pory w Polsce i/lub w polskiej wersji językowej, trafił na jedną z płyt dołączonych do tegorocznego numeru specjalnego czasopisma (tzn. 13/2013). Dwa kolejne - Ancestry of Lies i A Murder of Ravens - mają ukazać się odpowiednio w styczniu i lutym 2014 (tj. w numerach 01/2014 i 02/2014). Wszystkie naturalnie w wersji z polskimi napisami.

[24 LISTOPADA] BOLT RILEY - IZRAELSKA GRA O JAMAJSKIM REGGAE

Bolt Riley - dwuwymiarowa przygodówka opowiadająca o początkującym muzyku, który bardzo chciałby zostać gwiazdą reggae - od miesiąca walczy na Kickstarterze o okrągłe 120 tysięcy dolarów, które miałyby wystarczyć na dokończenie produkcji. Szanse na powodzenie zbiórki niestety z godziny na godzinę maleją. Na dobę przed jej zakończeniem wciąż brakuje ponad 50 procent wymaganej kwoty. Twórcy chyba już się poddali.

A kim właściwie są twórcy Bolt Riley? Projektem kieruje Oded Sharon, który już od kilku ładnych lat próbuje tworzyć gry przygodowe (czego dowodzi m.in. zapomniany ascovelowo-przygodoskopowy wywiad z 2009 roku). Dwa lata temu założył firmę Adventure Mob, o której zrobiło się głośno przy okazji ubiegłorocznego Kickstartera Ala Lowe. Firma Sharona miała zająć się dewelopingiem kickstarterowego remake'u pierwszej części Leisure Suit Larry, jednak z niejasnych powodów Lowe i spółka ze współpracy z Adventure Mob zrezygnowali (prototyp nieukończonej wersji). Sharon nie poddał się jednak, za to zacieśnił współpracę z... Corey'em i Lori Cole, którzy pomogli przy projektowaniu Bolt Riley, przy okazji promując grę swoim nazwiskiem. Podobno to właśnie ta współpraca zachęciła ich do wystartowania chwilę później z własnym Kickstarterem.

PRZYPADKOWY LINK GRATIS

Tym razem dziesięciominutowy teledysk "Bad Day on the Midway" grupy The Residents, ściśle powiązany z grą pod tym samym tytułem oraz płytą pt. "Have a Bad Day".

Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.