Rzut okiem - styczeń
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Rzut okiem - styczeń
Elum, styczeń 2016

...czyli kompilacja dezaktualizujących się nowinek mijającego miesiąca, wcześniej publikowanych na najbliższym forum (pierwsza, druga). Na zakończenie - blok reklamowy!

[18 STYCZNIA] QUEST - KOLEJNY FILM O HISTORII SIERRY?

Pamiętacie Heroes: The History of Sierra On-Line? Ten intrygujący projekt studia Molotov Angel Productions mniej więcej dwa i pół roku temu próbował zawalczyć na Kickstarterze o 125 tys. dolarów. Tyle wystarczyć miało na dokończenie filmu dokumentalnego, w którym wystąpić mieli m.in. Roberta i Ken Williamsowie, Lori i Corey Cole'owie, Jim Walls, Christy Marx, Bill Davis, Lorelei Shannon, Mark Seibert, Al Lowe i Mark Crowe (po lewej):

Niestety, choć kickstarterowy zwiastun przygotowany został bardzo profesjonalnie, twórcom filmu udało się zebrać zaledwie nieco ponad 20 procent wymaganej kwoty. Co gorsza, od tamtego czasu ich internetowa aktywność spadła praktycznie do zera. Nie wiadomo, czy nadal nad filmem pracują lub poszukują innych sposobów na dofinansowanie produkcji. Nie wiadomo nawet, czy nadal planują jego premierę.

Tymczasem sytuację postanowiła wykorzystać "konkurencja". Od ubiegłego tygodnia na platformie Indiegogo sponsorów szuka Quest: The Story of Sierra On-Line, projekt bliźniaczo do Heroes podobny, a przy tym... już na pierwszy rzut oka o wiele skromniejszy. Nie powinno dziwić, że jak na razie jedynym gościem, który zdecydował się w nim wystąpić jest Al Lowe.

[31 STYCZNIA] THE WITNESS - PREMIERA GRY BEZ TIMA

Jonathan Blow to bez wątpienia jeden z bardziej utalentowanych współczesnych twórców gier. O jego pierwszej autorskiej produkcji - udającej platformówkę hybrydzie gatunków o wdzięcznym tytule Braid - było głośno na długo przed premierą. Każdy chciał zagrać w grę z Timem w roli głównej:

Tim to prawdopodobnie najmniej awanturniczy bohater w historii gier komputerowych (nie od dziś wiadomo, że klient w krawacie jest mniej awanturujący się). Niestety Jonathan Blow zdecydował, że jego kolejna gra nie będzie ani sequelem ani nawet prequelem przygód Tima (prequel mógłby wyglądać np. mniej więcej jakoś tak).

The Witness to coś z zupełnie innej beczki. A może nie? Główny bohater jest tu zdecydowanie bardziej anonimowy i pierwszosobowy, jest też o wiele bardziej trójwymiarowo. Z drugiej strony, w obu grach dominuje specyficzna, jaskrawa kolorystyka i natężenie łamigłówek logicznych, czających się dosłownie na każdym kroku.

The Witness jest już dostępna w sprzedaży m.in. na PC, m.in. za pośrednictwem oficjalnej strony lub na Steamie, m.in. z polskimi napisami.

BLOK REKLAMOWY!

O "papierowych" reklamach przygodówek Przygodoskop pisał już parę razy (ostatnio po niemiecku). Mimo to od czasu do czasu znajdzie się jeszcze pod stertą makulatury ścinek, który warto zachować...

Brytyjski wydawca The Curse of Monkey Island miał swoją wizję.

Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.