Rzut okiem - maj
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Rzut okiem - maj
Elum, maj 2016

...czyli kompilacja dezaktualizujących się nowinek mijającego miesiąca, wcześniej publikowanych na najbliższym forum (pierwsza, druga, trzecia).

[9 MAJA] KATHY RAIN MA JUŻ DOSYĆ WINDOWSA 3.1

Kathy Rain - przygodówka z nieco zbuntowaną bohaterką, która z jakiegoś powodu utknęła w latach dziewięćdziesiątych, a ostatnio jakimś cudem zarejestrowała się na Twitterze (logowanie się na Twitterze z lat dziewięćdziesiątych, w dodatku z komputera z Windowsem 3.1, to niewątpliwie wyczyn), od ubiegłego tygodnia dostępna jest na półkach sklepowych.

Niezdecydowani przed zakupem mogą przetestować darmową wersję demonstracyjną. Z kolei osoby, dla których oficjalna wersja Kathy Rain nie jest wystarczająco retro, mogą zmajstrować sobie nieoficjalną wersję dyskietkową. Po usunięciu kilku zbędnych plików, w tym "speech.vox" i "audio.vox", gra nadal działa bezbłędnie, a spakowana waży ok. 30MB. W sumie niewiele więcej od wydanej na 17 dyskietkach Leather Goddesses of Phobos 2.

[15 MAJA] REMASTEROWANY REMAKE MEAN STREETS ZA ROK?

Pełnoletni już dziś Tex Murphy: Overseer to chyba najciekawszy remake w historii gier przygodowych. W kontekście gier "remake" oznacza zwykle powierzchowne zmiany w oprawie audiowizualnej. W przypadku Overseera zmianom uległ również scenariusz, dialogi i postacie, stawiane przed graczem zadania. Wydarzenia znane z Mean Streets ukazane zostały z zupełnie innej perspektywy. Innymi słowy - Overseer, jak przystało na grę bardzo filmową, przypomina bardziej remake filmowy, który nigdy w stu procentach nie kopiuje treści pierwowzoru.

Niestety trójwymiarowy świat Overseera szybko i brzydko się zestarzał. A jest jeszcze gorzej w porównaniu z najnowszą odsłoną serii - Tesla Effect - z technicznego punktu widzenia przygodówką przeciętną już w dniu premiery, ale przy Overseerze wyglądającą jak ósmy cud świata. Cóż, Overseer to po prostu jedna z tych nielicznych, klasycznych gier, które naprawdę warto odrestaurować. Tym bardziej cieszy, że zapowiedziany w ubiegłym roku półoficjalny remasterowany remake Mean Streets pt. The Poisoned Pawn powoli nabiera konkretnych kształtów.

The Poisoned Pawn (tytuł nie jest oczywiście przypadkowy, właśnie tak początkowo miał się nazywać Overseer), podobnie jak np. kickstarterowa The 13th Doll, jest projektem tworzonym przez fanów, ale wspieranym przez twórców serii. Sam Tex Murphy już w ubiegłym roku własnoręcznie testował wczesną wersję gry. Ostatnio, z okazji debiutu krótkiego teasera oraz krótkiej demonstracji, wyraził wsparcie kolejnym nagraniem, tym razem w towarzystwie niejakiego Chrisa Connersa. Aarona Jonesa?

Wydaje się, że autorzy The Poisoned Pawn wiedzą co robią. Choć na pierwszy rzut oka remasterowanie bardziej przydałoby się wcześniejszym The Pandora Directive i Under a Killing Moon, Overseer to najrozsądniejszy wybór. Przede wszystkim - grę można potraktować zarówno jako wstęp do serii, jak i wstęp do Tesla Effect.

I szkoda tylko jednego - że sceny FMV nie będą odtwarzane z oryginalnych kaset/taśm, a jedynie konwertowane w oparciu o pliki wersji DVD, jak na niniejszej prezentacji.

[20 MAJA] PRZYGODÓWKA Z KUKURYDZĄ... W ROLI GŁÓWNEJ

Były już gry o głąbach. Por... Pora nać... Pora na kolbę kukurydzy.

Maize ma być gotowa jeszcze w tym roku. Na razie gotowy jest krótki, nieco surowy teaser.

Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.