Kącik Amatora - Monty - the Komodo Dragon
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Monty - the Komodo Dragon
Elum, 16 grudnia 2013

Autor: Maciek "Fitz" Fitzner     Premiera: październik 2013

Trudny jest żywot głowy rodziny. Zwłaszcza gdy jest tak wymagająca, bezkompromisowa, a przede wszystkim wygłodniała jak rodzina Monty'ego - najbardziej dobrodusznego spośród wszystkich waranów z Komodo. Nastał kolejny dzień. Pani waranowa i małe waraniątko jak zwykle są głodni i jak zwykle nie zadowolą się byle ochłapem. Monty musi więc wyruszyć w pełną niebezpieczeństw (za to niezbyt długą) wyprawę w poszukiwaniu strawy godnej delikatnego waraniego podniebienia.

Monty - the Komodo Dragon (lub Monty - waran z Komodo) to tegoroczna przygodówka Maćka Fitznera - autora ubiegłorocznego Gray'a. Nowa gra nie jest długa (powstawała niecały miesiąc, na wrześniową edycję konkursu MAGS), może za to pochwalić się, podobnie jak Gray, wyjątkowym wyglądem. Fitz znowu poszedł na całość, choć tym razem w zupełnie innym kierunku. Oprawa graficzna Monty'ego powstała - jak wyjaśnia sam autor - "metodą kolażu ze zdjęć zwierząt, elementów ich anatomii, produktów zwierzęcych oraz różnych wydzielin cielesnych". Efekt końcowy kojarzyć może się z kuchennymi fragmentami Bad Mojo - "jajeczne" słońce, "rybi" ocean i inne elementy otoczenia wyglądają równie nieapetycznie i surrealistycznie. Pocieszny główny bohater nie jest wprawdzie karaluchem, ale za to towarzyszy mu robaczywy kursor, do złudzenia przypominający Spota z The Whispered World. Nieskomplikowany tok myślenia bohaterów ilustrowany jest za pomocą intuicyjnych, obrazkowych "dymków". Ponieważ ich "mowa" ogranicza się do zrozumiałych w każdym języku odgłosów paszczowych, w grę mogą zagrać bez większych przeszkód nawet mieszkańcy wyspy Komodo.


Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.