|
W zasadzie Facade to nie do końca gra. To eksperyment, symulacja sztucznej inteligencji. Ambitny projekt Procedural Arts, który być może będzie wstępem do czegoś większego.
Facade opowiada o trójce przyjaciół. Jednym z nich jest Gracz (na starcie możemy wybrać sobie imię z dostępnej puli), pozostała dwójka to małżeństwo - Grace i Trip. Cała zabawa zaczyna się od telefonu Tripa. Odbierasz. Odpowiadając na zaproszenie przyjaciół w kolejnej scenie stoisz już przed drzwiami do ich mieszkania. Pukasz. Wchodzisz do środka. Gdzie jest haczyk?
Nie ma z góry zdefiniowanych dialogów. Z Grace i Tripem rozmawiamy przy pomocy klawiatury, wypisując co nam tylko przyjdzie do głowy. Ale to nie wszystko. Schody zaczynają się, gdy w pewnym momencie spotkania (mniej więcej po kilku minutach gry) małżonkowie zaczynają się kłócić. Co stanie się później? To zależy już od nas. Pozornie mamy tu pełną swobodę. Ale oczywiście tylko pozornie. Możemy opowiedzieć się po stronie Grace. Możemy starać się zrozumieć Tripa. Happy End następuje oczywiście wtedy, gdy uda się nam załagodzić spór. A wszystko to w ciągu najwyżej kilkunastu minut czasu rzeczywistego.
| Kill him. Kill him! KILL HIM!!! |
Jeśli znudzi Wam się granie według zaleceń autorów, polecam eksperymenty. Czasem wychodzi z tego niezła komedia (gra automatycznie zapisuje "scenariusz" każdej sesji):
TRIP
Jesper!!
JESPER
Greetings earthman.
TRIP
Hey! It's been too long, man!
TRIP
Well come on in!
JESPER
I need samples
TRIP
Uh, let me go get Grace...
JESPER
Tissue samples... anything.
GRACE
Jesper, Hi! How are you? God it's been a while!
JESPER
Let me pluck out a hair, fleshbag (Jesper hugs grace)
GRACE
H-mmm (happy smile sound)
JESPER
Success!
|