Kącik Amatora - Hunch
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Hunch
Elum, 25 października 2015

Autorzy: Ryan Hunter Phillips, Hunch Film Productions     Premiera: 2012     Silnik: FlixMaster

Autorka nędznych romansideł, Kaitlyn Camrose, zostaje znaleziona w pokoju hotelowym z piórem wbitym w szyję. Hotelowa pokojówka, która podczas porannego obchodu przypadkiem minęła się z ofiarą zeznała, że zaniepokoiło ją dziwne zachowanie pani Camrose oraz, chwilę później, dobiegający z jej pokoju niezidentyfikowany męski głos. Gdy postanowiła upewnić się, czy wszystko gra... nie dało się już nic zrobić, a po rzekomym napastniku nie było nawet śladu. Zagadka w sam raz dla Herkulesa Poirot? Dla niego byłaby na pewno zbyt prosta, dlatego jej rozwiązaniem musi zająć się młodszy kolega po fachu. Mniej doświadczony, za to nie mniej inteligentny i charyzmatyczny, a przy tym oczywiście skromny detektyw Marquette. Kyle Marquette.


Hunch (od 2012 roku nieprzerwanie on-line, jest też zwiastun) to krótkometrażowa komedia kryminalna zrealizowana w konwencji choose-your-own-adventure. Gracz-widz co pewien czas staje przed wyborem, który może mieć wpływ na dalszy przebieg sprawy. No, w każdym razie w teorii. W praktyce wszystkie decyzje ostatecznie doprowadzają do jednego zakończenia. Nie szkodzi. Huncha ogląda się przyjemnie nawet za drugim lub trzecim razem, gdy wiemy już, że zabił...

Chwilami trudno uwierzyć, że Hunch może być darmowy. Niewiele filmów interaktywnych, w tym również tych komercyjnych, prezentuje się równie profesjonalnie. Takie tytuły można właściwie policzyć na palcach. Tymczasem w Hunchu wszystko jest przemyślane, dopracowane - scenografia, reżyseria, poszczególne ujęcia, montaż. W rolach głównych nie wystąpili członkowie rodziny i sąsiedzi autorów, tylko aktorzy, którzy mają już na koncie epizody w popularnych serialach telewizyjnych o podobnej tematyce - m.in. "Dowody zbrodni", "Zabójcze umysły", "Prawo i porządek".

Wielka szkoda, że Huncha nie da się uruchomić off-line. Problem z tego typu produkcjami polega na tym, że prędzej czy później znikają z internetu. Bywa, że bezpowrotnie. Brakuje też trochę trybu pełnoekranowego. Pewnie aby zaoszczędzić na transferze całość udostępniono w nieco niskiej, jak na dzisiejsze standardy, rozdzielczości. A może po prostu twórcy założyli, że miłośnicy klasycznych filmów interaktywnych i przygodówek FMV przyzwyczajeni są do grania w oknie, w rodzielczościach nie wyższych niż 640x480. W sumie słusznie.






Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.