Kącik amatora - Off the Clock
Off the Clock
Elum, 27 marca 2021

Autor: Jan "Honza" Vavra     Premiera: grudzień 2020

Oomla to wzorowy pracownik całkiem zwyczajnej korporacji na planecie Kaboola 2. Zapewne już nie raz otrzymałby tytuł pracownika miesiąca... gdyby tylko taki był przyznawany. Niestety, nawet najwyższe kwalifikacje i doświadczenie zawodowe są bez znaczenia, gdy w grę wchodzi biurowa integracja. Oomla, który przez koleżanki i kolegów z pracy traktowany jest jak coś, co przylepia się do podeszwy, dosłownie przed chwilą odebrał list z prośbą o nie przychodzenie na coroczną biurową imprezę, odbywającą się przez ostatnie dziesięć lat z okazji Święta Pokoju. A tym razem impreza zapowiada się iście bombowo.

W Off the Clock, niczym w filmach Hitchcocka, napięcie rośnie z każdą sekundą. Dosłownie z każdą, ponieważ właściwa akcja gry rozpoczyna się na kilka sekund przed zderzeniem Kabooli 2 z niszczycielską bombą zrzuconą przez śmiertelnego wroga. Jedynym ratunkiem dla Oomli i jego współpracowników pozostaje pewna niepozorna machina. Umożliwiająca, za pomocą poręcznej wajchy, wstrzymywać upływ czasu. Podczas każdej stop klatki bohater będzie musiał wykonać szereg czynności przybliżających go do ostatecznej konfrontacji ze stalowym gigantem. Off the Clock przechodzi się jak demo dobrej, pełnowymiarowej przygodówki. I chyba trochę tak jest. Ot, mały przedsmak zaanonsowanej przez autora w ubiegłym roku, pełnometrażowej Truth be Trolled.


Copyright (c) Przygodoskop. Wszelkie prawa zastrzeżone.