Zapowiedź - Magritte
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Magritte
Aegnor, 8 marca 2007

Nie zdążyliśmy jeszcze dobrze ochłonąć po zapowiedziach bardzo obiecującej węgierskiej przygodówki Yoomurjak's Ring, promującej miasto Eger, a już doszły nas słuchy o równie ciekawym projekcie z naszego podwórka, który też stawia sobie ambitne zadanie - ma udowodnić edukacyjne walory i potencjał gier przygodowych. Udowodnić przede wszystkim promotorowi, bowiem Magritte jest przedmiotem pracy dyplomowej w ramach kierunku "media cyfrowe i komunikacja elektroniczna". Projekt ma też pokazać, że bez programistycznej wiedzy można samodzielnie tworzyć gry, bowiem oparty jest na powszechnie dostępnym silniku Adventure Maker. Autorem gry jest "człowiek z branży" - Marcin M. Drews, który przygodówkowej braci dał się poznać jako współtwórca Tajemnicy Statuetki oraz jeden z organizatorów poznańskiej konferencji na temat kulturotwórczej roli gier.

Magritte ma być klasyczną, pierwszoosobową przygodówką point & click, utrzymaną w konwencji paranormalnego thrillera. Gracz wcieli się w postać życiowego desperata - samotnika na skraju załamania nerwowego, który niespodziewanie otrzymuje zaproszenie na wrocławską wystawę obrazów Rene Magritte'a. Pomysł wyjazdu wydaje mu się całkowicie niedorzeczny, przynajmniej do czasu aż odwiedzi go zagadkowa postać, niemal żywcem wyjęta z obrazu belgijskiego mistrza. Wyjaśnia ona bohaterowi, że wskutek osobliwego załamania rzeczywistości znalazł się w alternatywnym świecie, a jego obecność może doprowadzić do nieodwracalnych zmian. Od tej chwili świat realny zaczyna się przeplatać z surrealistycznymi majakami, a codzienne krajobrazy zapełniają się przedziwnymi wizjami rodem z malowideł. Gracz będzie musiał dotrzeć na wernisaż, odnaleźć "Wyzwoliciela" i powstrzymać "Zagrożonego mordercę" (to zresztą nie jedyne postacie z obrazów, które przyjdzie nam spotkać). Kluczem do tego będzie poznanie malarskiego dorobku Magritte'a i zrozumienie jego uniwersalnego przesłania.

Autor obiecuje, że Magritte nie będzie zwykłym multimedialnym muzeum poświęconym malarzowi, zamiast suchej dydaktyki stawia bowiem na walory przygodowe i oniryczną atmosferę w stylu Lyncha. Oba cele - rozrywkowy i edukacyjny - mają się harmonijnie uzupełniać, a wiedza ma być przemycana w sposób naturalny. Oprawa graficzna będzie utrzymana w "malarskiej" konwencji. Na załączonych screenach widać dbałość o szczegóły i intrygującą wizję gry, z czego należy się tylko cieszyć. Magritte będzie zawierać przynajmniej jedno alternatywne zakończenie, do naszej dyspozycji autor pozostawi też klasyczny dziennik. Dialogi będa występować tylko w formie pisanej, a muzykę skomponuje kapela T.R.H., której Marcin Drews jest wokalistą.

Gra ukaże się najpewniej w czerwcu tego roku, będzie dystrybouwana bezpłatnie, a autor nie wyklucza wypuszczenia już wkrótce niewielkiego dema. Zważywszy na to, że większość prac prowadzona jest przez jedną osobę, trudno spodziewać się bardzo rozbudowanej przygodówki, ale jako przekąska pomiędzy komercyjnymi projektami Magritte zapowiada się nadzwyczaj obiecująco. Nam pozostaje cierpliwie czekać i trzymać kciuki za autora w przekonaniu, że projekt okaże się godny oceny co najmniej bardzo dobrej. :)

PS. Wielkie dzięki dla Marcina Drewsa za błyskawiczną odpowiedź oraz udostępnienie materiałów i ciekawych informacji na temat gry, a także dla Corwina za danie nam "cynku" o tym projekcie.

Jeśli gra Cię zainteresowała i chcesz dowiedzieć się o niej czegoś więcej, bądź sam(a) masz nowe informacje na jej temat, albo po prostu chcesz podzielić się wrażeniami, zajrzyj do tego tematu na naszym forum dyskusyjnym.

Jeśli macie pytania do autora, to też piszcie śmiało, postaramy się uzyskać odpowiedzi u samego "źródła".

Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.