|
Featherweight to krótkometrażowa przygodówka osadzona bliżej niezidentyfikowanym futurystycznym świecie. Trwa wojna z maszynami. Thadd należy do grupy zwiadowców w konflikcie odgrywających w zasadzie marginalną rolę. Tacy jak on specjalizują się przede wszystkim w obserwacji, szpiegowaniu, zbieraniu informacji. Wkrótce to się jednak może zmienić.
Klimatem Featherweight kojarzy się odrobinę z Heed. Intrygujący, opustoszały świat trzyma gracza na dystans. Wiadomo o nim tylko tyle, ile uda się wyłapać z rozmów, których w całej grze jest ledwie kilka. Atmosferę przygody pomaga kreować wzorowa oprawa audio-wizualna. Zagadki inwentarzowe, podobnie jak łamigłówki logiczne, które podczas swej misji Thadd musi rozwiązać są bardzo proste. Zginąć naturalnie w Featherweight nie można. Ale nie znaczy to, że nie należy uważać na czających się tu i ówdzie strażników. Biorą do niewoli. Co skutecznie opóźnia moment ukończenia gry.
|