Kącik Amatora - Back to the Cubeture: Era 1
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Back to the Cubeture: Era 1
Elum, 21 stycznia 2011

Autorzy: Edible Castle     Premiera: 2009

Flashowa przygodówka Back to the FutuCubeture (fascynujący link do wersji on-line) pozwala wcielić się w Cuboy'a - chorobliwie zadowolonego z siebie sześciennego mieszkańca Sześcianopolis. Nasz Cuboy (po naszemu byłoby - Kostek) wysłany zostaje przez swojego sześciennego szefa z misją rozprawienia się z mruczkopodobnym schwartz-charakterem, zagrażającym bezpieczeństwu całego sześciennego świata. Niestety misja komplikuje się już na samym początku, gdy Cuboy wpada w tunel czasoprzestrzenny wywołany wehikułem czasu mruczkopodobnego, który przenosi go prosto na... sześcienny Dziki Zachód.

Back to the Cubeture jest jak skecz dobrego kabaretu. Gdyby, na przykład, Kabaret Moralnego Niepokoju wpadł kiedyś na pomysł wyprodukowania przygodówki, mogłaby ona być do Back to the Cubeture podobna. W grze śmieszą nie tylko dialogi (dobra znajomość angielskiego zalecana). Już sama oprawa audiowizualna wprowadza w pozytywny nastrój. Choć Back to the Cubeture jest darmową flashówką, może pochwalić się doskonale dobranymi głosami postaci (tak, są głosy postaci!) i muzyką. Wzorowo prezentuje się również świat gry, który obserwujemy w rzucie izometrycznym i wszelkie animacje (postaci, przejść pomiędzy lokacjami). Czegoś takiego nie wymyśliłby nawet autor Gravity Bone.


Ponieważ Back to the Cubeture jest przygodówką na swój sześcienny sposób klasyczną, Cuboy od samego początku wspomaga się wygodnym inwentarzem. Z kolei przy pomocy swojego niezwykłego komunikatora (ignorującego bariery czasoprzestrzenne) jest w stałym kontakcie z przebywającym w teraźniejszości szefem, który pełni również rolę pomagającego suflera. Klimat sześciennego westernu zaakcentowany został kilkoma widowiskowymi strzelaninami i pościgami (proste mini-gry polegające na odpowiednim wciskaniu klawisza spacji).

PS. Prawdopodobnnie Cuboy wkrótce doczeka się kolejnej gry ze swoim udziałem. Ale to nie wszystko. Na stronie Edible Castle można bowiem w chwili obecnej znaleźć również trzy kilkuminutowe filmy animowane z Cuboy'em (pierwszy, drugi, trzeci). Stworzone w tej samej, sześcienno-izometrycznej stylistyce są wyśmienitym uzupełnieniem gry... a może to gra jest dodatkiem do filmów? Cóż, możliwe, że jest to jedna z tych zagadek wszechświata, których ludzkości nigdy nie uda się rozwiązać.


Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.