Kącik Amatora - Bow Street Runner
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Bow Street Runner
Elum, 23 grudnia 2011

Autor: Littleloud     Premiera: 2008     Silnik: Adobe Flash

Darmowe przygodówki zrealizowane z konwencji FMV można policzyć na palcach. Zwłaszcza te, które potrafią wciągnąć i nie odstraszają obsadą aktorską złożoną z rodziny i/lub sąsiadów autora. Bow Street Runner jest jednym z takich właśnie, nielicznych wyjątków. Gra pod wieloma względami przypomina dobre, komercyjne przygodówki FMV - Black Dahlię czy Yoomurjak's Ring. Z tą różnicą, że nie instaluje się pół godziny i nie pożera kilku gigabajtów dysku twardego.

Bow Street Runner powstała na motywach mało znanego, brytyjskiego serialu kryminalnego "City of Vice" (w sumie wyemitowano tylko pięć odcinków). Gra trafiła do sieci mniej więcej równolegle z serialem, ale nie jest jego interaktywną przeróbką, tylko opowiada swoją własną historię (również w pięciu odcinkach/epizodach). Gracz wciela się w policjanta należącego do pierwszego w dziejach Anglii profesjonalnego oddziału policji, znanego jako Bow Street Runners. Miejscem akcji gry, podobnie jak serialu, są starannie odtworzone lokacje XVIII-wiecznego Londynu. Jest realistycznie, więc nie wesoło i kolorowo. Świat Bow Street Runner jest bezwzględny, ale przede wszystkim brudny i cuchnący. W przenośni i dosłownie.

Bow Street Runner to przygodówka detektywistyczna, która jednak nie zmusza do zbyt intensywnego myślenia nad rozwiązaniami kolejnych zagadek. Jak większość gier casualowych, właściwie przechodzi się sama. Rozgrywka polega głównie na przeczesywaniu lokacji w poszukiwaniu wszelkich tropów/śladów, które mogłyby pomóc w ujęciu sprawcy przestępstwa oraz rozmowach z innymi postaciami - świadkami, podejrzanymi itp. Po wykonaniu wszystkich czynności obowiązkowych w danej lokacji, można przejść do kolejnej. Każdy epizod gry kończy specyficzna rozmowa ze zwierzchnikiem, która jest jednocześnie sprawdzianem spostrzegawczości i umiejętności logicznego kojarzenia faktów, wyciągania wniosków. Ot, szara codzienność w pracy każdego detektywa.




Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.