Kącik Amatora - Process
www.gry-online.pl - wortal rozrywkowy


Process
Elum, 23 stycznia 2012

Autor: TrainYard     Premiera: grudzień 2011     Silnik: własny

Krótkometrażowa produkcja do złudzenia przypominająca Sublustrum oraz Phobos: 1953 studia Phantomery Interactive. Nie przez przypadek. Process to gra stworzona przez tych samych ludzi. Po godzinach, w czasie wolnym od pracy nad dużymi, komercyjnymi tytułami. Dla odmiany, pod szyldem TrainYard.

Choć Process to przygodówka darmowa, zapomina się o tym już w pierwszej sekundzie po uruchomieniu, gdy na ekranie pojawia się logo TrainYard. Grę cechuje genialna muzyka i dźwięk. Utwór w menu głównym wywołuje ciarki na pośladkach. Doskonale prezentuje się również oprawa graficzna. Podobnie jak w grach macierzystej Phantomery, wszystko w Process jest brudne i zardzewiałe. Aż do przesady.

Bezimiennego głównego bohatera zastajemy w opustoszałym wagonie metra, które pędzi przed siebie w bliżej nieokreślonym kierunku. Chwilę później okazuje się, że mamy tylko 20 minut (czasu rzeczywistego) na zatrzymanie składu, zanim dojdzie do katastrofy. Ale bez paniki. Gra nie zmusza do szybkiego podejmowania decyzji, ścigania się z bezlitosnym zegarem. Daje chwilę na zastanowienie się nad rozwiązaniami kilku pojawiających się po drodze zagadek. Pozwala wczuć się w dziwną, surrealistyczną atmosferę miejsca, w jakim utknął bohater. Nawiasem mówiąc, raczej mu nie zazdroszczę.


Copyright (c) Michał Czajkowski. Wszelkie prawa zastrzeżone.